{"id":1624,"date":"2015-11-18T13:28:55","date_gmt":"2015-11-18T12:28:55","guid":{"rendered":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/?page_id=1624"},"modified":"2015-11-18T13:31:43","modified_gmt":"2015-11-18T12:31:43","slug":"patron-parafii","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/patron-parafii\/","title":{"rendered":"Patron parafii"},"content":{"rendered":"<h3 style=\"text-align: center;\"><strong>21 maja<\/strong><br \/>\n<strong> \u015awi\u0119ty Jan Nepomucen, prezbiter i m\u0119czennik<\/strong><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u015br\u00f3d wielkiego grona \u015bwi\u0119tych M\u0119czennik\u00f3w, kt\u00f3rzy krwi\u0105 przez siebie wylan\u0105 dali \u015bwiadectwo o prawdzie \u015bwi\u0119tej nauki katolickiej, ws\u0142awi\u0142 si\u0119 \u015bwi\u0119ty Jan Nepomucen tym, \u017ce wola\u0142 ofiarowa\u0107 \u017cycie za tajemnic\u0119, kt\u00f3r\u0105 mu wyjawiono jako kap\u0142anowi przy spowiedzi \u015bwi\u0119tej, ni\u017c j\u0105 zdradzi\u0107.<br \/>\nPewne leciwe ma\u0142\u017ce\u0144stwo w Nepomuku w Czechach, \u017cyj\u0105ce d\u0142ugi czas w boja\u017ani Boga, by\u0142o bezdzietne. Gor\u0105co \u017cycz\u0105c sobie potomka, b\u0142agali co dzie\u0144 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Maryj\u0119 Pann\u0119, aby si\u0119 za nimi wstawi\u0142a do Boga, i\u017cby im da\u0142 t\u0119 pociech\u0119. Pan B\u00f3g wynagrodzi\u0142 ich ufno\u015b\u0107 ku Naj\u015bwi\u0119tszej Pannie, bo w roku 1340 urodzi\u0142 im si\u0119 syn, kt\u00f3remu dali na imi\u0119 Jan. Wkr\u00f3tce po urodzeniu dzieci\u0119 \u015bmiertelnie zachorowa\u0142o. Gdy wyzdrowia\u0142o, pobo\u017cni rodzice, widz\u0105c w tym skutek swoich gor\u0105cych modlitw, postanowili je ofiarowa\u0107 na s\u0142u\u017cb\u0119 bo\u017c\u0105. Ma\u0142y Jan robi\u0142 szybkie post\u0119py w nauce, a dzi\u0119ki bogobojnemu wychowaniu wszystek czas wolny sp\u0119dza\u0142 na modlitwie, jako te\u017c \u017cadnego dnia nie opu\u015bci\u0142 Mszy \u015bwi\u0119tej i z najwi\u0119ksz\u0105 ch\u0119ci\u0105 cz\u0119sto do niej s\u0142u\u017cy\u0142. Uko\u0144czywszy nauki w miejscowych szko\u0142ach uda\u0142 si\u0119 na uniwersytet do Pragi, gdzie niezad\u0142ugo uzyska\u0142 godno\u015b\u0107 doktora \u015bw. teologii i prawa ko\u015bcielnego, a wi\u0119ksz\u0105 jeszcze s\u0142aw\u0119 zyska\u0142 przez sw\u0105 pokor\u0119, niewinno\u015b\u0107 i nabo\u017cno\u015b\u0107.<br \/>\nZostawszy kap\u0142anem, sprawowa\u0142 przez kilka lat wa\u017cny urz\u0105d publicznego notariusza arcybiskupiego, i to tak sumiennie, \u017ce niezad\u0142ugo uzyska\u0142 godno\u015b\u0107 kanonika, a nast\u0119pnie mianowany zosta\u0142 generalnym wikariuszem arcybiskupa praskiego.<br \/>\nJednocze\u015bnie zas\u0142yn\u0105\u0142 jako m\u00f3wca i duszpasterz. W kazaniach swoich odwa\u017cnie wytyka\u0142 b\u0142\u0119dy tak pot\u0119\u017cnym panom i bogaczom, jak i pospolitemu ludowi, bacz\u0105c tylko na to, kto grzesznik, a nie patrz\u0105c w jakim stanie \u017cyje. Nauki jego by\u0142y tak g\u0142\u0119bokie i trafne, \u017ce wielu wysoko wykszta\u0142conych ludzi ch\u0119tnie chodzi\u0142o do niego do spowiedzi \u015bwi\u0119tej, a w ko\u0144cu sam kr\u00f3l Wac\u0142aw IV, cz\u0142owiek zreszt\u0105 bardzo niemoralny, powo\u0142a\u0142 go z ciekawo\u015bci na czas adwentowy w roku 1380 na kaznodziej\u0119 ko\u015bcio\u0142a nadwornego. Jan kazaniami swymi w kr\u00f3tkim czasie tyle dokaza\u0142, \u017ce nawet kr\u00f3l wszed\u0142 w siebie, zaniecha\u0142 na pewien czas lekkiego trybu \u017cycia i mianowa\u0142 Jana swoim ja\u0142mu\u017cnikiem nadwornym.<br \/>\n\u015awi\u0105tobliwy kap\u0142an sta\u0142 si\u0119 teraz ucieczk\u0105 nieszcz\u0119\u015bliwych, opiekunem ubogich, pojednawc\u0105 zwa\u015bnionych i doradc\u0105 wszystkich, tak znakomitych i mo\u017cnych, jak i prostaczk\u00f3w.<br \/>\nW jaki\u015b czas p\u00f3\u017aniej kr\u00f3lowa Zofia, druga \u017cona Wac\u0142awa, a c\u00f3rka ksi\u0119cia bawarskiego Jana, pani pi\u0119kna i m\u0142oda, a przy tym bardzo pobo\u017cna, obra\u0142a sobie Jana swoim spowiednikiem. Wyb\u00f3r ten by\u0142 dzie\u0142em Opatrzno\u015bci Boskiej, albowiem kr\u00f3lowej potrzebny by\u0142 tak \u015bwi\u0119ty i rozumny spowiednik, gdy\u017c nieraz z powodu wielkich przykro\u015bci, jakich doznawa\u0142a od niemoralnego ma\u0142\u017conka, by\u0142a bliska rozpaczy.<br \/>\nPodczas gdy kr\u00f3lowa przy takim doradcy jak \u015bwi\u0119ty Jan stawa\u0142a si\u0119 coraz cnotliwsz\u0105, kr\u00f3l stacza\u0142 si\u0119 coraz ni\u017cej w otch\u0142a\u0144 grzech\u00f3w i stawa\u0142 si\u0119 coraz okrutniejszym. Kr\u00f3lowa zadawa\u0142a sobie du\u017co stara\u0144, aby go zawr\u00f3ci\u0107 z tej pochy\u0142ej drogi, po\u015bci\u0142a zatem, modli\u0142a si\u0119 i cz\u0119sto si\u0119 spowiada\u0142a. Te cz\u0119ste spowiedzi wzbudzi\u0142y w umy\u015ble kr\u00f3la podejrzenie, \u017ce ma\u0142\u017conka nie dochowuje mu wierno\u015bci. Chc\u0105c za wszelk\u0105 cen\u0119 dociec prawdy, wezwa\u0142 do siebie \u015bwi\u0119tego Jana i za\u017c\u0105da\u0142, aby mu wyjawi\u0142, z czego si\u0119 kr\u00f3lowa przed nim spowiada\u0142a, a za zdradzenie tej tajemnicy obieca\u0142 mu hojn\u0105 nagrod\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 i wysoki urz\u0105d.<br \/>\n\u015awi\u0105tobliwy kap\u0142an, oburzony tym bezbo\u017cnym \u017c\u0105daniem, o\u015bwiadczy\u0142 mu otwarcie, \u017ce jego \u017c\u0105danie sprzeciwia si\u0119 przepisom Boskim i jest blu\u017anierstwem wobec Boga.<br \/>\nKr\u00f3l, nienawyk\u0142y do tego, aby mu w czymkolwiek stawiano op\u00f3r, kaza\u0142 go wtr\u0105ci\u0107 do wi\u0119zienia. W trzy dni p\u00f3\u017aniej stan\u0105\u0142 przed Janem jeden z dworzan, kt\u00f3ry mu o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce kr\u00f3l uznaje, \u017ce si\u0119 posun\u0105\u0142 zbyt daleko i prosi o przebaczenie, a zarazem wzywa go, aby przyby\u0142 na uczt\u0119.<br \/>\nGdy uczta zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do ko\u0144ca, kr\u00f3l wzi\u0105\u0142 Jana na bok i odezwa\u0142 si\u0119 do niego: &#8222;Nie b\u0119d\u0119 mia\u0142 spokoju dop\u00f3ty, dop\u00f3ki nie wyjawisz mi tego, z czego si\u0119 \u017cona moja przed tob\u0105 tak cz\u0119sto spowiada. Wyjaw mi wszystko otwarcie, a ja ci\u0119 po kr\u00f3lewsku obdarz\u0119. Je\u017celi za\u015b b\u0119dziesz si\u0119 wzbrania\u0142 uczyni\u0107 zado\u015b\u0107 memu \u017cyczeniu, to wiedz, \u017ce ci\u0119\u017cko ci\u0119 ukarz\u0119&#8221;. Jan, nie wzruszony ani pro\u015bb\u0105 ani gro\u017ab\u0105, o\u015bwiadczy\u0142 mu na to, \u017ce powinien wiedzie\u0107, i\u017c tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna, i napomina\u0142 go, aby tych grzesznych \u017c\u0105da\u0144 wyrzek\u0142 si\u0119 raz na zawsze. Wtedy tyran, uni\u00f3s\u0142szy si\u0119 niepohamowanym gniewem, kaza\u0142 Jana wzi\u0105\u0107 na tortury i z zadowoleniem przygl\u0105da\u0142 si\u0119 katuszom, jakie mu zadawano, widz\u0105c jednak, \u017ce Jan znosi je z niezachwian\u0105 cierpliwo\u015bci\u0105, kaza\u0142 go pu\u015bci\u0107 wolno. Wyleczywszy si\u0119 z ran, zacz\u0105\u0142 Jan z powrotem pe\u0142ni\u0107 obowi\u0105zki kap\u0142a\u0144skie z dawn\u0105 gorliwo\u015bci\u0105 i przyk\u0142adno\u015bci\u0105, a jednocze\u015bnie, znaj\u0105c nieprzejednan\u0105 m\u015bciwo\u015b\u0107 kr\u00f3la, przygotowywa\u0142 si\u0119 na \u015bmier\u0107. W ostatni\u0105 niedziel\u0119 przed Wniebowst\u0105pieniem Pa\u0144skim, jakby proroczym duchem wiedziony, po\u017cegna\u0142 si\u0119 ze s\u0142uchaczami w ko\u015bciele, przepowiadaj\u0105c przy tym, \u017ce niezad\u0142ugo ju\u017c go nie zobacz\u0105, i \u017ce wkr\u00f3tce niewiara i kacerstwo rozmno\u017c\u0105 si\u0119 w kraju. S\u0142owa te wszystkich g\u0142\u0119boko poruszy\u0142y.<br \/>\nWieczorem przed Wniebowst\u0105pieniem Pa\u0144skim powr\u00f3ci\u0142 by\u0142 Jan z pielgrzymki jak\u0105 odby\u0142 do Starych Boles\u0142awie na uproszenie szcz\u0119\u015bliwej godziny \u015bmierci. Zaledwie stan\u0105\u0142 w domu, wezwany zosta\u0142 do kr\u00f3la. Na widok \u015bwi\u0105tobliwego kap\u0142ana ogarn\u0105\u0142 bezbo\u017cnego kr\u00f3la szalony gniew. &#8222;Klecho! &#8211; wrzasn\u0105\u0142 &#8211; umrzesz, je\u015bli mi zaraz nie powiesz, z czego si\u0119 moja \u017cona przed tob\u0105 spowiada!&#8221; a gdy Jan nic nie odpowiedzia\u0142 na te obra\u017aliwe s\u0142owa, kaza\u0142 zawo\u0142a\u0107 kata i wzi\u0105\u0107 go na tortury. Gdy si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce najsro\u017csze nawet katusze nie zdo\u0142aj\u0105 prze\u0142ama\u0107 jego milczenia, wyda\u0142 oprawcom rozkaz, aby go wrzucili do rzeki We\u0142tawy. Oprawcy zwi\u0105zali go w pa\u0142\u0105k, zatkali mu usta i o godzinie 3 w nocy cisn\u0119li go z mostu Karola w nurty We\u0142tawy.<br \/>\nKr\u00f3l chcia\u0142 zemsty dokona\u0107 w ciszy nocnej &#8211; ale B\u00f3g pokrzy\u017cowa\u0142 jego plany. Oto gdy cia\u0142o \u015awi\u0119tego run\u0119\u0142o w wod\u0119, ukaza\u0142o si\u0119 nad nim pi\u0119\u0107 wielkich \u015bwiate\u0142, ja\u015bniej\u0105cych jak gwiazdy. \u015awiat\u0142a te unosi\u0142y si\u0119 nad zw\u0142okami \u015awi\u0119tego przez ca\u0142\u0105 noc i wyda\u0142y straszliw\u0105 zbrodni\u0119 kr\u00f3la Wac\u0142awa, gdy\u017c przyprowadzi\u0142y do nich rybak\u00f3w, kt\u00f3rzy nad ranem wyjechali na po\u0142\u00f3w. Ludzie ci wydobyli zw\u0142oki M\u0119czennika z wody i wynie\u015bli na brzeg, sk\u0105d przeniesiono je do katedry i uroczy\u015bcie pochowano.<br \/>\nCzesi czcz\u0105 odt\u0105d \u015bwi\u0119tego Jana jako patrona kraju, a ca\u0142e chrze\u015bcija\u0144stwo wzywa jego po\u015brednictwa przeciwko oszczerstwu, a zarazem czci go jako patrona od kl\u0119sk powodzi; st\u0105d w\u0142a\u015bnie pochodzi zwyczaj stawiania jego pos\u0105g\u00f3w na mostach i nad brzegami rzek.<br \/>\nW roku 1719 otworzono uroczy\u015bcie trumn\u0119 \u015bw. Jana. Cia\u0142o zupe\u0142nie spr\u00f3chnia\u0142o, ko\u015bci jednak by\u0142y dobrze zachowane i z\u0142\u0105czone z sob\u0105, a j\u0119zyk nie tylko nie uleg\u0142 zepsuciu, lecz zachowa\u0142 pewn\u0105 \u015bwie\u017co\u015b\u0107. Jan Nepomucen zosta\u0142 policzony w poczet \u015awi\u0119tych Pa\u0144skich przez papie\u017ca Benedykta XIII w roku 1729.<\/p>\n<h3 style=\"text-align: center;\"><strong>O tajemnicy spowiedzi \u015bwi\u0119tej<\/strong><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u015awi\u0119ty Jan znany jest w ca\u0142ym chrze\u015bcija\u0144stwie jako M\u0119czennik za tajemnic\u0119 spowiedzi \u015bw. Czyn ten w dziejach Ko\u015bcio\u0142a \u015bwi\u0119tego zapisany jest jako dow\u00f3d, jak wiernie spowiednicy dochowuj\u0105 powierzonych tajemnic. Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bwi\u0119ty uczy \u017ce spowiednik powinien nawet \u017cycie po\u0142o\u017cy\u0107 w obronie tej tajemnicy. Duchowny s\u0142ucha spowiedzi jako przedstawiciel Boga. B\u00f3g grzech\u00f3w spowiadaj\u0105cego nie chce ujawni\u0107, tylko utopi\u0107 je w wiecznej niepami\u0119ci, przeto gdyby ksi\u0105dz nie zachowa\u0142 grzech\u00f3w wyznanych mu na spowiedzi w wiecznej tajemnicy, wykroczy\u0142by przeciwko mi\u0142osierdziu Boskiemu. Katechizm uczy: &#8222;Spowiednik obowi\u0105zany jest do zupe\u0142nego milczenia pod najsro\u017csz\u0105 kar\u0105 ko\u015bcieln\u0105 i zagro\u017ceniem grzechu \u015bmiertelnego&#8221;. Dlatego ka\u017cdy grzesznik winien mie\u0107 przekonanie, \u017ce wyznaj\u0105c grzechy, nie wyznaje ich publicznie, i to upewnienie niechaj ka\u017cdemu b\u0119dzie zach\u0119t\u0105 do szczerej, otwartej spowiedzi.<\/p>\n<h3 style=\"text-align: center;\"><strong>Modlitwa<\/strong><\/h3>\n<h3 style=\"text-align: justify;\">Bo\u017ce, kt\u00f3ry\u015b \u015bwi\u0119tego Jana m\u0119\u017cnym zachowaniem tajemnicy sakramentalnej, Ko\u015bci\u00f3\u0142 Tw\u00f3j now\u0105 koron\u0105 m\u0119cze\u0144sk\u0105 przyozdobi\u0107 raczy\u0142, daj nam za jego wstawieniem si\u0119 i przyk\u0142adem raczej wszelkie ponie\u015b\u0107 w tym \u017cyciu przykro\u015bci, ani\u017celi duszy naszej przez niewstrzemi\u0119\u017aliwo\u015b\u0107 w mowie przynie\u015b\u0107 szkod\u0119. Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, kt\u00f3ry \u017cyje i kr\u00f3luje w Niebie i na ziemi. Amen.<\/h3>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>21 maja \u015awi\u0119ty Jan Nepomucen, prezbiter i m\u0119czennik W\u015br\u00f3d wielkiego grona \u015bwi\u0119tych M\u0119czennik\u00f3w, kt\u00f3rzy krwi\u0105 przez siebie wylan\u0105 dali \u015bwiadectwo o prawdzie \u015bwi\u0119tej nauki katolickiej, ws\u0142awi\u0142 si\u0119 \u015bwi\u0119ty Jan Nepomucen tym, \u017ce wola\u0142 ofiarowa\u0107 \u017cycie za tajemnic\u0119, kt\u00f3r\u0105 mu wyjawiono jako kap\u0142anowi przy spowiedzi \u015bwi\u0119tej,&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":"","_links_to":"","_links_to_target":""},"class_list":["post-1624","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1624","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1624"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1624\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1629,"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1624\/revisions\/1629"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/godziszewo.diecezja-pelplin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1624"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}